Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chałwa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chałwa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 lipca 2014

Sernik chałwowy ze śliwkami


     Gdybym mogła, piekłabym tylko serniki. Serio! Lubię je tak bardzo, bo mogę w nieskończoność próbować nowych smaków, twaróg jest na tyle neutralny, że z dodatkami można naprawę szaleć do woli. Chałwa i śliwki? Połączenie co najmniej niecodzienne, ale zdecydowanie warte grzechu - ciasto wyszło pyszne!

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Ciasto marchewkowe z kremem chałwowym


     Ciasto marchewkowe jeszcze niedawno uznawane było za całkiem oryginalne, szybko jednak spowszedniało i trafiło do cukierniczego czyśćca. Postanowiłam je więc połączyć z innym składnikiem, który też nie budzi już drżenia rąk łakomczuchów (tja, w ogóle...), czyli chałwą. Taki zestaw przekonał mnie, że najprostsze połączenia są najlepsze!

piątek, 25 października 2013

Sernik chałwowy na kruchym spodzie


     Chałwa zawsze kojarzyła mi się z dzieciństwem, kiedy wszystko to, co można było zdefiniować jako obrzydliwie słodkie wydawało się najdoskonalszym deserem. Teraz, kiedy pora już umierać, wolę bardziej wyważone smaki - stąd pomysł na stworzenie ciasta o smaku chałwy, które nie będzie ulepkiem.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...